Niedobór pracowników w polskim przemyśle – czy automatyzacja to jedyne wyjście?
Ponad połowa firm produkcyjnych w Polsce nie może obsadzić wszystkich stanowisk. Nie dlatego, że płacą za mało — choć to też bywa problemem. Po prostu ludzi do pracy w przemyśle jest coraz mniej. I nie zanosi się, żeby miało się to zmienić. Czy automatyzacja może rozwiązać ten problem?
Demograficznie jesteśmy w trudnym miejscu. Roczniki wyżu demograficznego wychodzą z rynku pracy, a młodszych jest mniej. Szkolnictwo zawodowe przez lata było zaniedbywane, więc spawaczy, operatorów CNC i mechaników brakuje strukturalnie, nie chwilowo. Najsilniej odczuwają to branże, które nigdy nie były szczególnie atrakcyjne dla młodych ludzi wchodzących na rynek pracy. Przemysł spożywczy i mleczarski, gdzie część pracy odbywa się przy niskiej temperaturze i w trybie ciągłym. Branża meblarska, gdzie fizyczna praca przy linii produkcyjnej wygląda zupełnie inaczej niż wizja nowoczesnego miejsca pracy. Automotive, gdzie wymagania kwalifikacyjne są wysokie, a chętnych do pracy brakuje.
Czy automatyzacja to odpowiedź na brak ludzi?
Jako integrator mamy interes w tym, żeby mówić, że automatyzacja zawsze się opłaca. Ale w tym przypadku automatyzacja nie zawsze jest ratunkiem. Robot sprawdza się świetnie tam, gdzie praca jest powtarzalna, fizycznie ciężka i gdzie rotacja pracowników jest wysoka. Paletyzacja, spawanie, montaż prostych podzespołów, pakowanie to procesy, gdzie robot pracuje na trzy zmiany bez urlopu i zwolnienia lekarskiego, a koszt jego utrzymania po kilku latach jest niższy niż koszt stałej rekrutacji i szkolenia nowych ludzi. Natomiast tam, gdzie potrzebna jest ocena sytuacji, elastyczność i doświadczenie, automatyzacja nie zastąpi człowieka. Przynajmniej nie teraz.
Co robią firmy, które radzą sobie najlepiej?
Przez 16 lat wdrożeń obserwujemy pewien wzorzec. Zakłady, które najsprawniej radzą sobie z niedoborem pracowników, nie szukają jednego cudownego rozwiązania. Robią kilka rzeczy jednocześnie:
- Automatyzują najtrudniejsze stanowiska — nie dlatego, że muszą kogoś zastąpić, ale dlatego, że tych stanowisk nie da się w ogóle obsadzić.
- Inwestują w kwalifikacje obecnego zespołu — operator, który potrafi programować stanowisko zrobotyzowane, jest wart dla firmy znacznie więcej niż przed szkoleniem.
- Reorganizują procesy zanim kupią maszynę — bo często okazuje się, że problem nie tkwi w braku rąk, tylko w złej organizacji przepływu materiału.
A co z pracownikami, których robot zastąpi?
To pytanie pada w niemal każdej rozmowie o automatyzacji. Z naszych obserwacji i doświadczenia wynika, że zdecydowana większość wdrożeń nie kończy się zwolnieniami. Kończy się przesunięciem. Pracownicy z najtrudniejszych fizycznie stanowisk trafiają do obsługi maszyn, kontroli jakości albo logistyki wewnętrznej. Zarabiają tyle samo lub więcej i pracują w lepszych warunkach. Np. zakład, który zautomatyzował paletyzację i zwalnia z niej dwóch pracowników, jednocześnie tworzy nowe stanowisko operatora i potrzebuje kogoś do serwisu, czego wcześniej nie miał.

Jeśli w swoim zakładzie również odczuwasz brak pracowników, zacznij od analizy. Spojrzenia na to, które stanowiska mają najwyższą rotację, gdzie brak jednej osoby najbardziej boli i gdzie praca jest najtrudniejsza fizycznie. To zazwyczaj pokazuje, gdzie automatyzacja ma największy sens i gdzie efekt będzie najszybciej widoczny. Możemy Ci w tym pomóc. W praktyce wygląda to tak, że przyjeżdżamy do zakładu, rozmawiamy z kierownikiem produkcji i operatorami, patrzymy co się dzieje na końcu linii i gdzie ludzie najczęściej się zmieniają. Następnie po krótkim czasie mamy zazwyczaj dość dobry obraz tego, gdzie automatyzacja sie sprawdzi.
Jeśli chcesz zrobić taki przegląd dla swojego zakładu, możemy to zrobić razem. Zaczynamy od rozmowy
Chcesz przeprowadzić automatyzację w swojej firmie?
Skontaktuj się z nami, nasz zespół inżynierów przeanalizuje Twoje potrzeby i pomoże Ci znaleźć idealne rozwiązanie!
📞 + 48 723 040 377
📧 biuro@smartautomation.pl
Śledźcie nasze profile w social mediach:
Polecamy również
Rozporządzenie UE 2023/1230 — co musi wiedzieć integrator maszyn
20 stycznia 2027 roku wchodzi w życie rozporządzenie UE 2023/1230. Dla integratora maszyn to nie jest kolejna zmiana w przepisach, którą można odkładać na później. To zmiana, która dotyczy bezpośrednio tego, jak budujemy, dokumentujemy i dostarczamy rozwiązania do klientów.
Czytaj więcejProcesy, które warto zautomatyzować w swojej firmie
Procesy, które warto zautomatyzować w firmie to te, które są "nudne", powtarzalne i męczące dla ludzi. Pierwsza inwestycja w robota nie powinna być skokiem na głęboką wodę, lecz precyzyjnym ruchem, który szybko się spłaci.
Czytaj więcej